1. Kiedy z kimś się witasz, nie szczerz od razu zębów. Przez sekundę przyglądnij się twarzy rozmówcy - chłoń jego osobowość. A potem dopiero pozwól, żeby twarz zalał Ci szeroki, ciepły uśmiech, niech uśmiechają się też oczy. Wynika to z badań, że ludzie którzy nie od razu się uśmiechają są uznawani za bardziej wiarygodnych.
  2. Utrzymuj kontakt wzrokowy z rozmówcą. “Lepkie oczy” - odrywanie wzroku powinno się dziać z wyraźnym ociąganiem. W przypadku kobiet, kontakt wzrokowy bardzo intensywny, nawet w chwilach ciszy. W przypadku mężczyzny, podczas rozmowy na tematy osobiste kontakt powinien być, ale zdecydowanie mniej intensywny. Będziesz postrzegany z większym szacunkiem.
  3. Oczy superglue. Uwaga: tylko do zastosowań romantycznych. Zasada ma zastosowanie gdy są 3 osoby. Oczy superglue są wtedy gdy zamiast na mówcę, patrzysz na osobę, którą jesteś zainteresowany. Cały czas lub, w wersji light (gdy patrzenie cały czas jest zbyt intensywne), patrzysz na osobę zainteresowaną za każdym razem gdy mówca skończy myśl. To bezczelna technika naładowana dużą mocą.
  4. Bądź wyprostowany. Za każdym razem gdy przechodzisz przez drzwi wyobraź sobie, że łapiesz zębami uchwyt cyrkowy zwisający z framugi.
  5. “Duże dziecko” - nowo poznaną osobę traktuj jak “duże dziecko”. Tzn. tak jak podchodzi do Ciebie dziecko to obdarzasz go szerokim uśmiechem, zwracasz się do niego całym ciałem i skupiasz na nim swoją uwagę. Zrób tak również z nowopoznanym.
  6. “Cześć, stary druhu” - kiedy poznajesz nową osobę wyobraź sobie, że to Twój stary przyjaciel. Jak to wspaniale, że się spotkaliśmy mimo że dawno temu nasze drogi się rozeszły. Takie wyobrażenie pomoże ciału wyrazić całym sobą radość ze spotkania. Badania dowiodły, że jak odnosisz się do kogoś z sympatią, to go mimowolnie polubisz oraz zwiększa się szansa, że druga osoba również Cię polubi.
  7. “Zobacz scenę, zanim ją odegrasz”, czyli wizualizacja. ZOBACZ jak przechadzasz się w pewnej siebie postawie, USŁYSZ jak swobodnie rozmawiasz z każdym, POCZUJ satysfakcję z tego, że każdy do Ciebie lgnie, ZWIZUALIZUJ sobie siebie jako Superkogoś. Uwaga: żeby to działało, to wizualizację należy robić w chwili pełnego relaksu.

Smalltalk

Strach przed smalltalkiem wcale nie jest rzadki. Co więcej - występuje często nawet wśród najzamożniejszych i najinteligentniejszych osób. Tak twierdzi autorka.

  1. 80% wrażeń słuchaczy nie ma żadnego związku ze słowami mówiącego; rozmówcy bardziej reagują na ton wypowiedzi niż słowa. Niemal wszystko co na początku powiesz, będzie OK. Banały też są ok. Mówienie z pasją, empatyczna postawa - to sprawi, że zabłyśniesz.
  2. “coto” - zawsze na większych spotkaniach towarzyskich warto mieć tzw. “coto”, czyli nietypową rzecz o którą można zagadać - nietypowa poszetka, sygnet, broszka, wpinka do marynarki, komboloi, itp. To pozwoli każdemu łatwo do Ciebie zagadać, pytając o to. I na odwrót - jeśli chcesz do kogoś zagadać to przyjrzyj mu się w poszukiwaniu “coto”.
  3. “ktoto” - po prostu poproś gospodarza przyjęcia, żeby przedstawił Cię danej osobie lub podał Ci kilka informacji, które pomogą przełamać lody
  4. Na podsłuchu - delikatnie podsłuchaj o czym mówią w danej rozmowie i włącz się “Przepraszam, usłyszałem, że mówicie o, …“. Będą zaskoczeni, ale to zaraz minie
  5. “Żadnych gołych miejscowości” - jeśli ktoś spyta Cię skąd jesteś to nigdy przenigdy nie rzucaj jedynie nazwy geograficznej. Dorzuć do tego jakąś ciekawą informację, która pomoże pytającemu kontynuować rozmowę